Witojcie Kumy i Kumotrzy mili, zgadnijcież gdzie Gary spędziły ostatni łeekend? Otóż taaaaaak, wygrywa Pani w szóstym rzędzie z prawej strony sceny. Gary były na GMINNYCH DOŻYNKACH!!! Służbowo niestety. Nogi poszły nam do
undefined
Wszem i wobec się kłaniam, jako ten, który złem wszelakiem w garach do tej pory zawiadywał a skutki tego po dziesiąte pokolenie na mój metalowy, emaliowany, choć ostatnio rdzą zaszły garczany kark spadły.Zapowiadam
undefined
Ta przeprowadzka wisiała nad nami długo.Przepraszamy za skandaliczne milczenie.Ja zaparłam się, że sama prowadziła bloga nie będę, Mąż wykazał się natomiast typowo męskim lenistwem i słomianym zapałem.Nic to... w innym miejscu będę głównie